Apel ekologa | Tadeusz (Siwy15) | Autorzy | Portal poetycki Poetica - Miejsce spotkań e-Poetów - wiersze amatorskie.

Tadeusz (Siwy15)


Tadeusz (Siwy15)

Apel ekologa




Schnie już świątek lepiony w glinie
i wychynają głowy grzyby na porębie,
pląsa ciepły wietrzyk po równinie
i drwal w lesie wiele drzew rąbie.
 
Pachną już wiosennie wierzby,
błękit to śpi, to nagle rozbłyska,
a wśród leśnych roślinek ciżby
jest także niedźwiedzia kołyska.
 
Zeszłoroczne liście wonnie gniją,
w krzakach: śmieci i sterta złomu;
czyją to winą, bo nie "niczyją" !
jest zgoda na to: „po kryjomu”?
 
LUDZIE! który żyjesz w miastach,
lub obok lasu los swój niesiesz,
powinieneś postanowić, basta!
więcej do lasu  nie przyniesiesz!
 
Czego, pyta ktoś ciekawy z oddali, 
więc tutaj odpowiedź przekazuję ;
stosów śmieci, byśmy zostali cali 
a także zdrowi, ja taką radę daję! 
 
Bo już w dużym smogu żyjemy
ze spalanych trujących śmieci;
świadomie po sobie zostawiamy
taki przykład dla swoich dzieci? 
 
Barbarzyński to przecież obyczaj
pierwotnego, głupiego człowieka,
a nas kultywujących ten zwyczaj
niechybna zagłada przecież czeka.
 
A jeszcze uwaga na dodatek;
od smogu już MY chorujemy,
więc to jest widomy zadatek
tego, że kiedyś, jak dinozaury,
jako gatunek, SCZEŹNIEMY!
 
Nie my,  wiem to dość dobrze
lecz nasi potomkowie odlegli,
którzy będą w zagadkowej erze,
też/zawsze przyrodzie, podlegli!
 

Komentarz

Redakcja Poetica.Art.Pl informuje, że zamieszczane w serwisie komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu, za których treść Redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu. Poetica.Art.Pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zamieszczone materiały w działach portalu!

Projekt i realizacja: Grupa FlexMind
Zarejestruj się Aby korzystać z Poetica.Art.Pl w sposób pełny, należy się zarejestrować.

Przed rejestracją przeczytaj regulamin.

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez:

Nie masz konta! Stwórz je!

Przeczytaj inne:
Zamknij