ula (ulkaM)
LAURKI
W biurku szuflady znalazłam skarby sprzed lat -
- stosik laurek, widoczny na nich łez ślad
wspomnień szelestem je otuliłam
na nowo serce nimi zachwyciłam...
Przyznać to muszę - moc silnych wzruszeń
(tu piesek a tam kwiatuszek)...
wszystko tak cudnie baśniowe,
i bardzo serdecznie kolorowe.
Słońce zza chmurki wróży cieplutki deszcz,
serce czerwienią rozpromienia twój prosty wiersz:
"... na górze róże... kochana mamo...
...kocham cię ... zawsze tak samo".
I chłonę twe słowa proste, dziecięco szczere
oczami na nowo przebiegam każdą literę:
Łzy ciekną ciurkiem...
znów płaczę za biurkiem...
Mała autorko, wyrosłaś z dziecinnych lat,
jesteś dorosła, za pracą ruszyłaś w świat,
dziś laurek już mi nie rysujesz
więc ja za tamte sercem Ci dziękuję.
Komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Podoba mi się :)
2010-06-02 20:24:05
tez piekne... i tez dla mnie.... moje laurki zawsze byly najlepsze, ale wiesz ale zeby Ci udowodnic ze cos z "Dziecinnych lat we mnie zostalo" narysuje Ci ktoregos dnia nowa "dorosla" juz laurke bez bledow ortograficznych i z bardziej rownymi sercami.. a co dorosle dzieci tez moga rysowac laurki swoim kochanym mamusiom :)
2011-01-28 01:11:16
moja Alex, czyli Oluszko kochana ciekawa jestem tej DOROSŁEJ LAURKI i trzymam cię za słowo... Mam nadzieję że poruszy moje serce i napiszę LAURKI 2.... albo jakoś tak... buziaczki... twój mam
2011-02-07 23:41:24

