Maliński, ks. Mieczysław | Cytaty | Portal poetycki Poetica - Miejsce spotkań e-Poetów - wiersze amatorskie.

Maliński, ks. Mieczysław

powrót

Lista cytatów    

Wśród morza ewentualności: tego, co potrzebne, mniej potrzebne i zbyteczne, tego, co przyjemne, a pożyteczne, tego, co szkodliwe, bardziej szkodliwe, a smakowite, tego, co opłacalne, bardziej opłacalne, a krzywdzące drugiego człowieka, tego, co prawdziwe, mniej prawdziwe, kłamliwe, ale dające korzyści. Nie zgubić się w tym gąszczu ani nie rozstrzygać fałszywie. Nie zgubić się ani na chwilę, ani na miesiąc, ani na całe życie. Umieć wrócić, gdy się pobłądzi. Umieć odkryć błąd, przyznać się do tego, że się było nieuczciwym, brutalnym, egoistycznym, że się skrzywdziło drugiego człowieka. Potrzeba drugiego człowieka , który pomoże, ostrzeże, upomni w imię dobra, życzliwości. Potrzeba drugiego człowieka, który uratuje od rozpaczy. Potrzeba człowieka wiernego, który nie zdradzi nie odejdzie, nie opuści, nie zdarzy się czas próby, niepowodzeń, klęsk, katastrof życiowych, gdy wszyscy się odsuną, potępią, zapomną, który pocieszy, podeprze, poda rękę, pozwoli uwierzyć siebie, przyniesie nadzieję i radość. Bo miłość to bycie do dyspozycji, to gotowość do tego, by usłużyć, pomóc, przydać się, zaopiekować się. To chęć, by być potrzebnym. Czas jest zawsze tym egzaminatorem, przed którym nie ostanie się żadna złuda, zaślepienie.
Człowiek jest zawsze człowiekiem; niezależnie od czasów i ustrojów to samo mu grozi: zwyczajny egoizm; musi się pilnować, żeby się nie wypaczyć.
W każdym z nas siedzi mały kupczyk, który chce ci udowodnić, że ze wszystkich dóbr tego świata najważniejsze są pieniądze, że należy na wszystkich i na wszystkim zarobić. W każdym z nas siedzi karierowicz, który chce ci wmówić, że najbardziej masz dbać o to, byś wysoko wyszedł dla innych ludzi - władzą, stanowiskiem, układami, znajomościami.
Nie wolno powiedzieć za wcześnie człowiekowi ukochanemu słowa: kocham. Pod groźbą utraty jego miłości. Natychmiast, żeby nie było wątpliwości, jakiej wagi jest to stwierdzenie, natychmiast powtarzam: w momencie, gdy powiesz za wcześnie drugiej stronie słowo: kocham, przegrywasz - miłość się skończyła.
Nie rób z siebie śmietnika, do którego niefrasobliwie wrzucasz wszystko, co po drodze napotykasz, nie przebierając. Bo różnica pomiędzy tobą a śmietnikiem jest istotna. Kosz na śmieci można opróżnić, wywracając go do góry dnem. Swojej psychiki nie opróżnisz. Co raz wpadło - zostaje.
Miłość ma u swojego źródła zawsze podziw, im większy czyn, im większa mądrość, im większe serce. Jeżeli z czasem okazuje się, że za wszystkimi pozorami kryła się odwaga. Jeżeli życie wskazuje, że wielkim słowom towarzyszy na co dzień pracowitość. Jeżeli w miarę upływu lat nie gaśnie, ale sprawdza się wielkość człowieka, to i miłość nie tylko trwa, ale rośnie. Bo choć piekność zewnętrzna przeminie, bo choć siły fizyczne osłabną, to na końcu okazuje się, że to, co naprawdę się liczy, to jest piękność duszy człowieka.
Nie ma \'kochałam\'. Jeżeli kocham, to już na zawsze. Owszem, można mówić \'zakochałam się\', \'byłam taka zakochana\'. Ale \'kocham\' ma tylko czas teraźniejszy.
Każdy człowiek musi codziennie otrzymywać pewną liczbę pogłaskań. Najwięcej dziecko, mało człowiek dorosły, więcej człowiek stary. Bez pogłaskań człowiek nie potrafi żyć. I o ile bez pogłaskań trudno żyć człowiekowi dorosłemu, to dziecko nie może się normalnie rozwinąć i braki w tej dziedzinie pozostawiają nieodwracalne skutki w psychice dziecka. (...) Pogłaskania to życzliwość, serdeczność, ciepło, to pochwalenie, uznanie, podziw, albo nawet nagana, upomnienie.
Dom ma swoją liturgię i mieć ją musi, bo taki jest człowiek i tej liturgii potrzebuje tak na co dzień jak na wielkie święta. Trzeba tworzyć instytucje stałe - powszednie i świąteczne.
Człowiek jest takim mechanizmem, który łatwo popsuć. Ale różnica pomiędzy człowiekiem a mechanizmem polega na tym, że w mechanizmie można wymienić zepsutą część, a w człowieku nie, że mechanizm można naprawić, a człowieka z trudem, a nawet jeżeli, to tak czy tak przeżycia nagromadzone w dzieciństwie i młodości pozostaną w nim na stałe. Nie da się ich wymazać gumką ani wyskrobać żyletką.
Miłość jest konstruktywną cechą człowieka. Bez miłości człowiek nie jest człowiekiem. Obowiązuje to każdego, niezależnie od wieku i sytuacji życiowej.
Bez miłości człowiek marnieje, więdnie, niszczeje. Staje w miejscu, cofa się, gaśnie, umiera, usycha.
A świat to wschody i zachody słońca, dnie rozdeszczone i pełne słońca, ciemna noc, wygwieżdżone niebo, zakryte chmurami i niebieskie, śnieg i mróz, lasy jesienią i łąki na wiosnę, morze i góry, kwiaty, motyle, biedronki, cisza i śpiew ptaków. To także miłość do ludzi. Zaczynając od lat najwcześniejszych, od lat dziecinnych. Z miłością do matki, ojca, rodzeństwa, babci, dziadka, kolegów itd. Przez wszystkie sympatie, lubienia, w wieku szkolnym i dorosłym. Aż po tę jedną jedyną wielką miłość do przyszłej żony, do przyszłego męża, uwieńczoną małżeństwem.
Cechą istotną miłości jest zachwyt, podziw, oczarowanie, które ujrzałem w tym czymś ? w tym kimś.
Zachwyt jest to największa siła, która mnie pcha w górę. Właśnie na zasadzie, abym stał się godnym świętości, dotknięcia tej światłości.
Ten drugi człowiek jest potrzebny coraz bardziej do życia na co dzień. Bez jego akceptacji nawet zwyczajnych spraw wszystko jest jakoś niepełne, a nawet nieważne.
Wnikliwe przyglądanie się trwa - cały aparatem obserwacyjnym wszystkich zmysłów: \'Czy to ty?\' \'Czy to taki człowiek, jakiego szukam?\' To jest przyglądanie się sobie (podświadome, a czasem świadome, nawet \'zimne\', analityczne) we wszystkich sytuacjach, próbach, które mają dać odpowiedź na pytanie: tak czy nie. Czy to moja połówka pomarańczy?
Miłość zmienia cię - ty otwierasz się, wychodzisz ze swojej małości i egoizmu - piękniejesz: zmieniasz się na korzyść pod wpływem miłości ku tamtemu człowiekowi.
To już coś więcej niż stawanie się na wzór tego człowieka: obiektu twojej miłości. To jest stawanie się na wzór Dobra, które ci się przez tego człowieka ukazało.
Redakcja Poetica.Art.Pl informuje, że zamieszczane w serwisie komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu, za których treść Redakcja nie ponosi odpowiedzialności.
Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu. Poetica.Art.Pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zamieszczone materiały w działach portalu!

Projekt i realizacja: Grupa FlexMind
Zarejestruj się Aby korzystać z Poetica.Art.Pl w sposób pełny, należy się zarejestrować.

Przed rejestracją przeczytaj regulamin.

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta! Stwórz je!