Tomasz (otomato)
Wiosna
Zmęczeni bracia mniejsi wracają z podróży
Napełnia każdą chwilę melodia radosna,
Która nowe życie całemu światu wróży
Pachnąca cudem pora - piękna pani Wiosna
Dzień nocy swe minuty wykrada ukradkiem
Senny księżyc wstydliwie ukrywa się w sosnach
Smagając świt welonu chłodnego ostatkiem
Pachnąca cudem pora – piękna pani Wiosna
Chcąc duszom nieść radość i każde ogrzać serce
Z porannych mgieł wytacza swe majowe krosna
W ciszy tka bez wytchnienia zielone kobierce
Pachnąca cudem pora – piękna pani Wiosna
Komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

